Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dżem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dżem. Pokaż wszystkie posty

26.06.2013

Biszkoptowa rolada z bitą śmietaną i truskawkami.


Przymierzam się do jej zrobienia już od dawna, kojarzy mi się z ciepłymi dniami w domu babci, często przez nią robiona. Niesamowita, z ulubionym puszystym biszkoptem i słodkimi truskawkami.

 
Rolada z bitą śmietaną i truskawkami /10 porcji/

biszkopt:
5 jajek
szczypta soli
1 szkl. cukru
1 łyżka octu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 szkl. mąki pszennej

Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno z dodatkiem soli, na końcu ubijania dodając cukier. Żółtka wymieszać z octem i sodą - powstanie pianka. Mąkę przesiać do miski z białkami oraz delikatnie wymieszać z żółtkami. Całość wyłożyć na średniej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec 30 minut w 180 stopniach. Od razu po wyjęciu z piekarnika, zwinąć biszkopt w rulon wzdłuż dłuższego boku.

śmietana:
330ml śmietany kremówki
1,5 łyżki cukru
2 łyżeczki żelatyny

Śmietanę ubić, na końcu dodając cukier. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości wody i podgrzać (nie zagotowywać). Wlać do śmietany i szybko zmiksować.

dodatki:
garść truskawek
2 łyżki dżemu truskawkowego.
2 kostki gorzkiej czekolady

Truskawki oczyścić i pokroić na połówki.
Biszkopt rozwinąć, posmarować od środka dżemem, wyłożyć śmietanę (zostawić trochę do dekoracji) i część truskawek. Zwinąć. Posmarować resztą śmietany, ułożyć pozostałe truskawki i posypać startą czekoladą. Włożyć do lodówki. 

21.02.2013

Pełnoziarniste i bez cukru. Drożdżówki z serem.


Mimo krótkotrwałego odwyku od cukru, nie jestem w stanie wytrzymać bez pieczenia. Tym samym biorę stewię zamiast cukru, dobry, sprawdzony kilkakrotnie przepis na razowe drożdżówki z serem i niesłodzony jagodowy mus z sklepu z ekologiczną żywnością. Dodaję jeszcze bezcukrowy lukier z dodatkiem cytrynowego soku i gotowe. Już nikt nie jest w stanie odróżnić ich od tych z białym cukrem. Misja zakończona, kubki smakowe baaaardzo zadowolone.


Pełnoziarniste ślimaczki z serem i musem jagodowym /9 sztuk/
75g oleju
250g mleka sojowego (może być zwykłe)
25g świeżych drożdży
szczypta soli
25g stewii w pudrze
500g mąki (dałam 150g pszennej i 350g pszennej pełnoziarnistej)

250g białego sera półtłustego + 2 łyżeczki stewii + żółtko (utrzeć razem)
mus jagodowy lub dowolny niskosłodzony dżem
białko

Przygotować zaczyn: drożdże pokruszyć, posypać łyżką stewii i wymieszać z lekko podgrzanym mlekiem. Odstawić na 10 minut.
Dodać do zaczynu olej, sól, mąkę i pozostałą stewię. Wyrobić, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 1 godzinę.
Po wyrośnięciu ciasto ponownie wyrobić i rozwałkować na prostokąt. Rozsmarować masę serową, na jednym z brzegów, łyżeczką ułożyć dżem. Zwinąć ciasto w rulon, zaczynając zawijanie od brzegu posmarowanego dżemem. Podzielić roladę na 9 części.
Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić (przykryte ściereczką) do wyrośnięcia na 10-15 minut. Kiedy podrosną posmarować białkiem.
Piec w temperaturze 220°C przez około 15 minut.

Smarować lukrem przygotowanym ze stewii wymieszanej z sokiem z cytryny i niewielką ilością wody.

22.12.2012

Babcine. Bożonarodzeniowe pierniczki.


Nie uwierzę, jeśli ktokolwiek powie kiedyś, że ciasteczka z cukierni smakują lepiej. Tak po prostu, bo to te są najlepsze. Nimi smakuje przedświąteczny czas.


Moje ulubione:
Kruche bez cukru, zawijane z marmoladą
1/2 kg mąki pszennej
250g masła
1 jajko
1 żółtko
1 szkl. śmietany
szczypta soli

Zagnieść ciasto. Gotowe włożyć do naczynia z wodą i zostawić na noc. Następnego dnia rozwałkować, wykrawać kwadraty 4x4cm i zawijać z twardą marmoladą, zlepiając brzegi.
Piec na natłuszczonej blasze w 180°C, do zrumienienia.


Pierniczki maślane (z maszynki i foremkowe)
1/2kg mąki
250g masła
120g cukru
2 żółtka
1 całe jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy
skórka z cytryny

Ciasto dobrze zagnieść. Rozwałkować i wykrawać dowolne kształty. Piec na natłuszczonej blasze w 180°C, do zrumienienia.

Wersja z czubkami kokosu
4 białka
7 łyżek cukru
180g wiórków kokosowych

Ubić białka na sztywno powoli dodając cukier. Delikatnie wymieszać z kokosem. Masę nałożyć na nieupieczone pierniczki i upiec razem.

Wersja z kakao
część ciasta wymieszać z kakao

15.12.2012

Babcine. Oszukany piernik, wiśnie i czekolada.


W starych zeszytach z przepisami można znaleźć wiele, dawno nieużywanych perełek. Tym razem moim celem było upieczenie czegoś, co wprowadzi do domu zapach świąt i jakoś umili mozolne, przedświąteczne porządki. Jak zwykle, nie zawiodłam się, odświeżając zapisane, pożółkłe kartki. Każdy trafiający tam przepis, musiał sobie kiedyś zasłużyć na skopiowanie i zapisanie. Ten wykazał się lekkością, puszystością, cudownym zapachem i idealnie wyważoną słodyczą. Coś na pochmurne popołudnie, z pozytywnie nastrajającą muzyką w tle.


Piernik bez miodu /23x28cm/
3 jajka
1/2 słoika dżemu wiśniowego
1 szklanka cukru (użyłam trzcinowego)
1 szklanka mleka
2 szkl. mąki (może być w połowie pełnoziarnista)
1/2 szkl. oleju
cukier waniliowy lub łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka cynamonu,
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka kakao

dodatkowo: polewa z gorzkiej czekolady i orzechy lub wiórki kokosowe

Wszystkie składniki dokładnie zmiksować. Piec 40 minut w 180°C, w formie wyłożonej papierem do pieczenia.
Można polać polewą czekoladową i posypać kokosem lub orzechami.

21.11.2012

Babcine - tort. Moje - 18 lat i chwalenie się tortem.


Chociaż na mój "prawdziwy" osiemnastkowy tort jeszcze przyjdzie pora, dzisiaj wersja mini. To takim wypiekiem zostałam dzisiaj mile zaskoczona wraz z wizytą babci.
Kakaowy i biały biszkopt, kakaowy i zwykły krem, dżem wiśniowy i czekolada. Takie niespodzianki to ja lubię.

No i obiecuję niebawem wrzucić coś wytrawnego, bo baaardzo słodko się tu ostatnio zrobiło przez to całe pieczenie :)

25.05.2012

Czerwone maki. Chleb z maszyny.


Na cieszenie się widokiem czerwonych od maków pól trzeba jeszcze trochę poczekać. Zamiast nich czerwone są aktualne truskawki, a mak wylądował w pachnącym już od piątej rano chlebie.
Piekę bardzo mało pieczywa. Zdecydowanie wolę zagłębiać się w cukierniczych plusach posiadania piekarnika. Posypuję więc cukrem pudrem rabarbarowe ciasto, między palcami ugniatam słodką kruszonkę, wałkuję francuskie ciasto i ucieram maślane kremy, ale domowe bułki wypatrzeć u mnie trudno. W tych okolicznościach, dziwnym stał się dzisiaj fakt porannego, unoszącego się po domu, zapachu ciepłego chleba. Jak za sprawą czarodziejskiej różdżki, po zastaniu dużej paczki na środku wejściowego holu. Wypiekacz do chleba i może nawet stanę się osobą nałogowo nastawiającą pieczywo dzień wcześniej, żeby co rano budził mnie taki oto aromat. Może by jednak następnym razem zrobić w nim słodką drożdżówkę... O, czyli jednak nic się nie zmieniłam ;)

Dzisiejszy chleb podpatrzyłam w Pracowni Wypieków i jest to zwykły chleb o lekkiej, puszystej konsystencji. Pasuje zarówno do słodkich jak i wytrawnych dodatków, a czasem chrupnie między zębami makowe ziarenko. Coś prostego, na początek maszynowej przygody.



Pszenny mleczny chleb z makiem 
 240 g mleka (lub pół na pół z wodą)
460 g mąki pszennej (najlepiej typ 650)
3 łyżki miękkiego masła
1 łyżka maku
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli
1,5 łyżeczki drożdży instant

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do wypieku chleba.
Program: BASIC lub SZYBKI.