Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wytrawne wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wytrawne wypieki. Pokaż wszystkie posty

22.10.2013

Jesiennie. Pizza z cukinią.

Drożdżowe ciasto z tego przepisu: http://makaronirodzynka.blogspot.com/2012/11/drozdzowe-koperty-z-soczewica.html. Rozwałkować, posmarować ketchupem, posypać ziołami, ułożyć pokrojone pomidory, polędwicę z kurczaka, ser i cukinię. Piec ok. 25 minut w 180 stopniach. 
Pycha!

1.02.2013

No to zapiekamy! Makaron, bób i szynka.


Dawno nie było makaronów, a jednak nazwa bloga do czegoś zobowiązuje. Tym razem więc, w mojej ulubionej, bo zapiekanej wersji, króluje bób i duża ilość sera. Kolory na talerzu na nawet najbardziej ponury czy deszczowy dzień. Kto się skusi?


Zapiekanka makaronowa z bobem i szynką /4 porcje/
300-350g makaronu
3 garści mrożonego bobu
1 cebula
kilka pieczarek
ok. 10 plastrów dowolnej szynki
3 suszone pomidory
1 pomidor
suszone zioła prowansalskie
sól i pieprz

olej do smażenia
1 łyżka śmietany
150g startego sera

Bób zalać wrzątkiem i po chwili wyłuskać. Gotować ok. 15 minut.
Makaron ugotować w osolonej wodzie.
Na rozgrzany na patelni olej wrzucić posiekaną cebulę, a po chwili pokrojone pieczarki i drobno pokrojone suszone pomidory i szynkę. Smażyć, mieszając. Gdy pieczarki zmiękną, doprawić ziołami, solą i pieprzem oraz dodać pokrojonego świeżego pomidora. Całość wymieszać z śmietaną, bobem, makaronem i 50g sera. 
Przełożyć do naczynia żaroodpornego, posypać pozostałym serem i zapiekać w 200°C przez 25 minut.

4.11.2012

Drożdżowe koperty z soczewicą.


Polubione i obiecane.


Drożdżowe koperty z soczewicą
(przepis z LawendowegoDomu)
ciasto:
500 g mąki pszennej
opakowanie drożdży instant
2 łyżeczki cukru
1 szklanka ciepłej wody
½ szklanki oleju
sól

nadzienie:
200 g czerwonej soczewicy
2 cebule średniej wielkości
2 marchewki
1 łyżka majeranku
1 łyżka koncentratu pomidorowego
2 ząbki czosnku
1 łyżka słodkiej papryki w proszku
1 jajko
sól
świeżo mielony pieprz
olej do smażenia

dodatkowo żółtko do posmarowania pierogów przed pieczeniem

Drożdże wymieszać w misce z mąką, dodać sól i cukier. W dzbanku wymieszać ciepłą wodę i olej i wlać do miski z suchymi składnikami. Zagnieść elastyczne i gładkie ciasto i odstawić je na około godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ja to zrobiłam w maszynie do pieczenia chleba).

W tym czasie przygotować farsz. Ugotować soczewicę (nie trzeba jej wcześniej moczyć). Cebulę drobno posiekać, marchewkę zetrzeć na tarce o małych oczkach lub posiekać w blenderze. Cebulę smażyć powoli na sporej ilości oleju, aż zacznie lekko brązowieć, dodać marchewkę, smażyć razem ok. 5 minut, co jakiś czas mieszając. Zestawić z ognia, dodać roztarty czosnek, majeranek, koncentrat, sól, pieprz i paprykę, wymieszać dokładnie i połączyć z soczewicą. Przed dodaniem jajka farsz należy spróbować. Powinien być przyprawiony trochę na wyrost i zdecydowanie tłusty. Pamiętajmy, że trafi on w sam środek drożdżowej otuliny i jego moc zdecydowanie osłabnie. Wyrośnięte ciasto rozwałkować i podzielić na kwadraty. Nakładać farsz i zlepić brzegi.

Posmarować żółtkiem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st.C. Piec ok. 20 minut.

21.10.2012

Pizza ze szpinakiem i orzechami.


Chyba lubię kulinarną jesień. Pizza a'la leśne runo raz!
Moja pierwsza ze szpinakiem i muszę powiedzieć, że na pewno nie ostatnia. Spód z ulubionego przepisu na pełnoziarnistą pizzę, orzechy dla chrupkiego dodatku i ciągnąca się mozzarella. Idealnie.


Pizza ze szpinakiem i orzechami /2 porcje, 2 średniej wielkości pizze/
ciasto:
1/2 szkl. ciepłej wody
1/2 łyżeczki syropu (klonowego, z agawy lub miodu)
1 łyżka oliwy z oliwek
1 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej
1/2 szkl. mąki pszennej
25g świeżych drożdży lub 7g suszonych
suszone zioła

Metoda ręczna: Rozpuścić drożdże w ciepłej (nie gorącej) wodzie i syropie. Wymieszać z mąką pełnoziarnistą, a następnie dodać oliwę i suszone zioła. Wsypać mąkę orkiszową i ugniatać przez 5 minut, dodając więcej mąki w razie potrzeby. Ciasto nie powinno się kleić. Włożyć do wysmarowanej oliwą miski, przykryć lekko wilgotnym ręcznikiem i zostawić na 1 godzinę w ciepłym miejscu.

Metoda maszynowa: Składniki wrzucić do chlebowej maszyny w podanej kolejności. Włączyć program "Dough".

Piekarnik rozgrzać do 220°C. Na wyłożonej papierem do pieczenia blasze ułożyć podzielone na dwie części ciasto. Spłaszczyć palcami lub wałkiem, formując dwa placki.

dodatkowo:
450g mrożonego szpinaku w liściach
1 duży ząbek czosnku
sól i pieprz
125g mozzarelli
2 łyżki orzechów laskowych
suszone oregano

Szpinak dusić na małym ogniu, dodać czosnek, sól i pieprz.
Gotowy szpinak ułożyć na cieście, dodać pokrojoną w plastry mozzarellę, orzechy i posypać oregano. Piec 15-20 minut.

8.10.2012

Moje lasagne. Szpinak.


Gdybym miała wybrać ulubiony gatunek makaronu, bez wahania wskazałabym lasagne. Z dowolnym nadzieniem, z dużą ilością sera i zapieczonym, chrupkim wierzchem zawsze smakuje doskonale. Tym razem kontynuując w swojej kuchni smakowy szał na szpinak, wybrałam zielony farsz. Tym sposobem na stół trafiło idealne, gorące danie. Prawdziwe comfort food na jesienny dzień.


Lasagne z szpinakiem /2 porcje/
(wzorowane na przepisie z wypiekizpasją)
farsz:
450g szpinaku (u mnie mrożony w liściach)
1 łyżka masła
2 ząbki czosnku
sól i pieprz

beszamel:
1 łyżka masła
1 łyżka mąki
3/4 szkl. mleka
gałka muszkatołowa
sól i pieprz

dodatkowo:
7-8 plastrów lasagne (po 2 na warstwę)
130g startego żółtego sera

Na maśle podsmażyć przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, dodać szpinak. Smażyć na niewielkim ogniu do chwili zwiędnięcia liści lub rozmrożenia się szpinaku (w zależności od użytego szpinaku). Doprawić solidnie solą i pieprzem. Odstawić.

Przygotować beszamel. W rondelku rozpuścić masło, dodać mąkę i dokładnie połączyć z masłem aby nie było grudek. Mieszając cały czas trzepaczką, wlać mleko. Mieszać do chwili uzyskania gładkiej konsystencji. Chwilkę pogotować. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową (ok. 1/4 łyżeczki). Odstawić.

Dno naczynia żaroodpornego wysmarować niewielką ilością sosu beszamelowego, następnie układać warstwy (dzieląc odpowiednio szpinak na 3 części, beszamel na 4):
makaron
beszamel
szpinak
garstka żółtego sera rozsypana po całości
makaron
beszamel
szpinak
garstka żółtego sera rozsypana po całości
makaron
beszamel
szpinak
garstka żółtego sera rozsypana po całości
makaron
beszamel
reszta sera (grubsza warstwa)
Zapiekać całość około 40 minut w 190oC.

4.09.2012

Nadziewane. Papryka, makaron i łosoś.

Kiedy na straganach królują kolorowe papryki i inne owoce zbliżającej się jesieni, warto kupować je kilogramami, przerabiać na leczo, sałatki i... faszerować. Dzisiaj wersja z łososiem. Świetna.


Papryki nadziewane makaronem i łososiem /4 porcje/
(smakialzacji - wersja z ryżem)
4 czerwone papryki
1/2 papryczki chili
1 marchew
100g drobnego makaronu
1/2 czerwonej cebuli
2 ząbki czosnku
1 pęczek koperku
200g świeżego łososia
1 łyżka oleju
1/4 szklanki białego wytrawnego wina
kilka plastrów żółtego sera

Makaron ugotować.
Papryki oczyścić i przekroić na połowę.
Łososia pokroić na kawałki i usmażyć na łyżce oleju . Dodać pokrojoną w piórka czerwoną cebulę i czosnek oraz ugotowany makaron.
Do całości dodać wino i gotować aż płyn odparuje. Dodać startą na tarce marchew, posiekany koperek i wymieszać.
Faszerować papryki, posypać żółtym serem, wstawić do nagrzanego piekarnika do 160° i zapiekać 25 minut. Smacznego!

31.07.2012

Kurki! Zapiekanka makaronowa na ciepły dzień.


Co roku moim obowiązkowym daniem w kurkowym sezonie jest makaron i jajecznica. Tym razem, pod inspiracją Hani-Kasi, postanowiłam zapiec je z dodatkiem szynki. Kurki doskonale podkreślają kremowy sos, a ja otrzymałam świetny letni obiad dla całej rodziny.

 

Zapiekanka makaronowa z szynką i kurkami /4 porcje/
300 g makaronu penne
280 g świeżych kurek
200 g szynki
3 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyżki twarożku kremowego (u mnie trójkącik serka topionego)
1 średnia cebula obrana i pokrojona w kostkę
kilka gałązek posiekanej natki pietruszki
4 łyżki tartego parmezanu lub podobnego sera
4 łyżki tartego żółtego sera
2 łyżki oliwy
świeżo zmielony czarny pieprz
sól
zioła prowansalskie
 
Makaron ugotować.
Na oliwie smażyć cebulę, dodać kurki i pokrojoną w paseczki szynkę. Trzymać na średnim ogniu, aż kurki zmiękną. Dodać śmietanę i serek topiony, doprawić, podgrzewać ok. 2 minut. Całość wymieszać z makaronem i pietruszką. 
Przełożyć do naczynia żaroodpornego, posypać parmezanem, żółtym serem i suszonymi ziołami. Zapiekać ok. 30 minut w 180 stopniach.

7.07.2012

Nie tylko wirtualne wspólne gotowanie. Lasagne z rybą.


Razem z Emmą przyjechała do mnie grubaśna książka. Przepełniona makaronowymi wstążkami, kokardkami i nitkami, zachwyciła mnie od pierwszej chwili. Coś w stylu kuchni śródziemnomorskiej, tak jak lubię najbardziej.
Hmm. Dzisiaj ryba. Znowu? Przecież ja rzadko jadam ryby. Może to ten wpływ upału i tęsknoty za słonymi uderzającymi o brzeg falami, a może towarzystwo Emmy, ale nie mam nic przeciwko. Tak jak teraz jadać mogę każdego dnia.

Zapiekanka jak najbardziej godna polecenia. Idealna dla miłośników zrumienionego makaronowego wierzchu i lekko słonych ryb. Do tego zielony akcent i błyskawicznie powstaje pyszne letnie danie. Teraz tylko trzeba wybrać osobę, która w imię poświęcenia, będzie przebywała w kuchni podczas nieznośnego w ten upał grzania piekarnika ;)

Przepis dodaję do akcji Kuchnia Bardzo Włoska.

Na zdjęciach tle słynne ogórki małosolne. U mnie tradycyjnie robi je tata, przepis wrzucę niebawem.


Lasagne z wędzoną rybą /4 porcje/
("Makaron" wyd. Olesiejuk)

2 łyżki oleju lub oliwy z oliwek
1 posiekany ząbek czosnku
1 mała, drobno posiekana cebula
125g cienko pokrojonych grzybów (u nas pieczarki)
400g pomidorów z puszki lub świeżych
1 mała cukinia, pokrojona w talarki
150ml rosołu warzywnego lub wody
20g masła
250ml mleka
20g mąki pszennej
125g tartego ementalera lub innego ulubionego sera
1 łyżka posiekanej, świeżej pietruszki
8 płatów gotowanych lasagne
350g pokrojonej w kostkę wędzonej ryby (u nas brotola)
sól i pieprz

--> Kliknij tu, żeby przejść do opisu wykonania.

27.06.2012

Calzone na zdrową nutę.


Zbliżają się wyczekiwane wakacje, a ja właśnie dzięki wolnym dniom, pozostaję w biegu. Pokochałam to i zostanie ze mną na stałe. Ubieram biegowe buty i ruszam...
Potem upiekłam moje pierwsze calzone, wersja domowa, pyszna, z dużą ilością warzyw i lekko pikantna. Idealne comfort food. Mimo dużej ilości składników, danie szybkie w przygotowaniu i smakujące każdemu.


Pełnoziarniste calzone z kurczakiem i warzywami /3 sztuki/
ciasto:
2/3 szkl. wody
1 łyżeczka syropu z agawy lub klonowego czy cukru
35g świeżych drożdży
1 i 1/2 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej

1 szkl. mąki pszennej
1 łyżka oliwy z oliwek

suszone zioła (oregano, bazylia, rozmaryn, tymianek, majeranek...)
 

Rozpuścić drożdże w ciepłej (nie gorącej) wodzie i syropie. Wymieszać z mąkami, a następnie dodać olej i suszone zioła. Dobrze wyrobić. Włożyć do wysmarowanej oliwą miski, przykryć i zostawić na 20 minut w ciepłym miejscu.

nadzienie:
1/2 dużej cebuli 
1 pierś z kurczaka
1 bakłażan
1/3 żółtej papryki
1-2 pomidory
suszone chilli
sól i pieprz

3 duże plastry żółtego sera


Bakłażana pokroić w plastry. Rozłożyć plastry na dużym talerzu, obficie posolić i odstawić na ok. 15 minut. Po tym czasie opłukać je wodą i pokroić w kostkę. Wrzucić na naoliwioną patelnię i smażyć ok. 5 minut.
Cebulę posiekać i wrzucić na naoliwioną patelnię, zeszklić. Dodać pokrojonego w kostkę kurczaka. Podsmażyć, dodać pokrojoną paprykę, pomidory, chilli, sól i pieprz. Dusić do miękkości kurczaka i warzyw, wymieszać z wcześniej przygotowanym bakłażanem.

Przygotowane ciasto podzielić na trzy równe części. Każdą rozwałkować, na połówce ułożyć nadzienie, plaster sera i złożyć na pół, tworząc duże pierogi. Brzegi zawinąć do środka, sklejając je dokładnie. Piekarnik rozgrzać do 200°C. Przełożyć calzone na naoliwioną blachę do pieczenia, na górze zrobić 3 nacięcia. Piec ok. 15 minut.

Smacznego!

12.06.2012

Musaka. Dla kochania bakłażana.


Pochmurny dzień. Comfort food. Musaka.
Po prostu i oto przepis wypierający lasagne z pierwszego miejsca moich ulubionych dań. Jak tata, poproszę dokładkę.


Musaka /4 porcje/
(zmodyfikowany przepis ze strony wielkie żarcie)
1-2 duże bakłażany
3 średniej wielkości ziemniaki
1 duża cebula
450g mięsa mielonego (dałam indycze)
1 puszka pomidorów lub 6-7 świeżych*
1 łyżeczka oregano
cynamon
sól, pieprz
czosnek
oliwa lub olej rzepakowy do smażenia

beszamel:
2 łyżki masła
2 łyżki mąki
1 i 1/4 szklanki mleka
sól, pieprz
1 łyżka startego długo-dojrzewającego sera

dodatkowo:
spora garść startego sera

Bakłażana pokroić w plastry. Rozłożyć plastry na dużym talerzu, obficie posolić i odstawić na ok. 15 minut. Po tym czasie opłukać je wodą i wrzucić na lekko naoliwioną patelnię, smażyć ok. 5 minut. Ziemniaki obrać, pokroić w plastry i lekko podsmażyć z obu stron lub podgotować.

Cebulę pokroić w piórka, smażyć na złoty kolor, dodać mięso. Smażyć, mieszając przez ok. 15 minut, do czasu, aż mięso zmieni kolor na brązowawy (jeśli musakę robimy z gotowego mięsa mielonego, które często jest tłuste, w czasie smażenia wydziela się coś w rodzaju rosołu i należy go odlać przed dodaniem pomidorów).
Dodać pomidory, czosnek, przyprawy i dusić na małym ogniu przez ok. 20 minut.

W tym czasie przygotować sos. Rozpuścić masło, zdjąć rondelek z ognia, dodać mąkę, znów postawić na palnik i stopniowo wlewać zimne mleko, cały czas mieszając.
Zagotować, dodać ser i odstawić do lekkiego przestudzenia.

W naczyniu żaroodpornym ułożyć ziemniaki, a potem warstwami: plasterki bakłażana i mięso. Zalać całość sosem beszamelowym i posypać serem.
Wstawić do pieca nagrzanego do 180 stopni na ok. 50 minut, do czasu, aż wierzch się zrumieni.

* Zamiast pomidorów i cebuli dałam 200g wygranego, otrzymanego od firmy Barilla sosu Arrabiata i dodałam dużego świeżego pomidora. Nie doprawiałam już mięsa solą i pieprzem, bo sos nadał wystarczającej ostrości.

31.05.2012

Pizza bianca i brokuł.


- Najlepsze ciasto na pizzę jakie zrobiłaś. Jak z pizzerii!

Więcej dodawać nie trzeba. I nie wiem czy to zasługa skorzystania z przepisu ze starego zeszytu, maszyny otrzymanej przez firmę First czy kolejnych powtarzanych jak mantra pizz, ale zgadzam się, jest doskonałe. Wystarczy trochę mozzarelli, brokuł i ziół, a dla czerwono-lubnych szybki pomidorowy sos na wierzch i można rozkoszować się wspaniałą, wbrew pozorom, błyskawiczną kolacją dla całej rodziny.
Optymistycznie, jak z włoskiej restauracji, na koniec ciężkiego dnia.
Lub już z samego rana. Bo kto nie lubi pizzy na śniadanie?



Ciasto na pizzę /3 sztuki/
1 i 1/2 szkl. wody
3 łyżki oliwy z oliwek
5 szkl. mąki pszennej (najlepiej typ 650 lub chlebowej)
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli
50g świeżych drożdży

Metoda ręczna: Drożdże wymieszać z cukrem i wodą. Odstawić na chwilę, aż drożdże zaczną się pienić.
Do misy z drożdżami przesiać mąkę. Dodać pozostałe składniki i zagniatać ciasto przez 15 minut, w razie potrzeby podsypując mąką. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 20 minut.

Metoda maszynowa: Składniki nałożyć do misy maszyny do chleba, w podanej wyżej kolejności. Włączyć program "ciasto". Po 15 minutach wyłączyć i odstawić na chwilę do wyrośnięcia.

Wyłożyć ciasto na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę. Ułożyć dodatki.
Piec ok. 20 minut w 200°C.


Pizza bianca z brokułami i mozzarellą /składniki na 1 pizzę z powyższego ciasta, 2 porcje/
oliwa z oliwek
1 kulka mozzarelli
kilka różdżek brokuła
2 duże pieczarki
cebula (opcjonalnie)
3 łyżki startego długo-dojrzewającego sera (np. parmezanu)
świeży lub suszony tymianek
sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz

Brokuły ugotować na parze, cebulę i pieczarki pokroić w plastry.
Rozwałkowane ciasto posmarować oliwą, posypać tymiankiem, solą i pieprzem. Ułożyć pokrojoną w plastry mozzarellę, pieczarki i brokuły. Posypać parmezanem.

8.05.2012

Łosoś w porach.


Łosoś, jako ryba królewska, nie potrzebuje na stole specjalnych dodatków. Broni się sama swoim smakiem i delikatnością. Dlatego tak często tylko z kilkoma szczyptami lekkich przypraw trafia do mojego piekarnika lub na patelnię. Na blogit znalazłam jej zupełnie inną odsłonę. Główne skrzypce dalej gra rybny maślany smak, ale całości dopełnia lekko słony porowy sos. Z ziemniakami jak znalazł na wiosenny obiad, gdy wszyscy spragnieni zieleni na talerzu, atakują stragany w poszukiwaniu zielonych cebulek.

  

Łosoś pieczony w porach /3 porcje/
300g łososia
sól
pieprz
1 por
trochę oliwy z oliwek
150ml śmietany kremówki (30%)
sok z cytryny

Łososia umieścić w naczyniu żaroodpornym. Doprawić solą i pieprzem.
Pokroić pora. Rozgrzać patelnie i na oliwie podsmażyć pora, aż zacznie się robić przezroczysty. Dodać śmietanę, wymieszać.
Wylać mieszankę na rybę, skropić całość sokiem z cytryny, posypać solą i pieprzem.
Piec w 175 stopniach przez ok. 20 minut.

Podałam z gotowanymi na parze ziemniakami, marchewką, brokułem i świeżym pomidorem. (Wartość odżywcza bez dodatków:)

25.02.2012

Po prostu pieczony łosoś.

Powietrze staje się coraz cieplejsze i czuć w nim budzącą się do życia ziemię. Tak stęskniłam się za porannymi rowerowymi wyprawami do szkoły i bieganiem w terenie, że już nie mogę się doczekać. Tymczasem napajam się weekendem, bo szkoła ostatnio wysysa ze mnie energię bardziej niż kiedykolwiek.
Lubię wolne dni, lubię łososia i aromatyczne, chrupkie ziemniaki. To potrawa, do której z przyjemnością wracam i polecam wszystkim łososiożercom. 




Pieczony łosoś /1-2 porcje/
200g filetu z łososia
2 łyżki soku z cytryny
sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
pieprz cytrynowy

Piekarnik rozgrzać do 200°C. Filety oczyścić i skropić sokiem. Posypać solą i pieprzem. Ułożyć na papierze do pieczenia i piec ok. 15 minut.


Podałam z sałatką z włoskim winegretem i ziemniakami z pesto (tym razem w proporcjach 1 ziemniak - 1 łyżeczka pesto, bez dodatkowej oliwy).
Gdy ziemniaki też piekę, dodaję łososia po 10 minutach.

19.02.2012

Pizza i Pan Groszek.


W czasie mojej nieobecności na blogach świętowany był Dzień Pizzy. Od tego dnia nie odstępuje mnie ona nawet na krok, więc wewnętrznie zmuszona, w końcu kupiłam drożdże, pomidory na sos i zrobiłam. Z niemal pokochanego ciasta, robionego już z zamkniętymi oczami, błyskawicznie, bez wysiłku. Poniżej podaję przepis na trzy średnie pizze. Jedna mniej więcej na jedną osobę.
Pozytywna energia na nowy tydzień.
Przepis dodaję do strączkowej akcji, nie mogło w niej zabraknąć zielonych kuleczek z mojej strony.


Pizza z groszkiem
ciasto: 
1 szklanka ciepłej wody
1 łyżeczka syropu lub miodu
1 łyżka suszonych drożdży lub 50g świeżych
2 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej
1 szkl. mąki pszennej
2 łyżki oliwy z oliwek

suszone zioła (oregano, bazylia, rozmaryn, tymianek, majeranek...)

Rozpuścić drożdże w ciepłej (nie gorącej) wodzie i syropie. Wymieszać z mąką pełnoziarnistą, a następnie dodać olej i suszone zioła. Wsypać mąkę orkiszową i ugniatać przez 5 minut, dodając więcej mąki w razie potrzeby. Ciasto nie powinno się kleić. Włożyć do wysmarowanej oliwą miski, przykryć lekko wilgotnym ręcznikiem i zostawić na 1 godzinę w ciepłym miejscu.
Piekarnik rozgrzać do 220°C. Na posypanej mąką blasze wyłożyć ciasto i spłaszczyć palcami lub wałkiem.

dodatki:
3 garści mrożonego groszku
1/2 czerwonej papryki
sos pomidorowy
żółty ser lub mozzarella
pieczarki

Groszek i pokrojoną paprykę chwilę podsmażyć. Ułożyć dodatki na cieście. Piec ok. 15 minut. Po wyciągnięciu odstawić na minutę, pokroić i podawać.
Smacznego.

25.01.2012

Pieczona kolacja. Brukselka z jabłkami i chrupiącym boczkiem.

Co zjeść na zimową kolację? Dylemat może się pojawić gdy dość ma się już tostów, jajek czy nawet gęstych, rozgrzewających zup. Dlatego ostatnio zakochałam się w pieczonych warzywach. Obojętnie jakich i obojętnie z czym. Dzisiaj jednak połączenie nieprzypadkowe, bo znalezione na blog.keyingredient i całkowicie zaplanowane. Czytaj: nie otworzyłam lodówki w celu znalezienia nadających się składników i w toku improwizacji tak po prostu nie wrzuciłam ich do pieca. Danie jak najbardziej udane i z pewnością jeszcze nieraz zagości na moim stole. Na pewno świetnie sprawdzi się też jako dodatek do dania głównego. Boczek jem tylko w chrupkiej postaci, więc raczej rzadko, a tu smakuje świetnie. Gorąco więc polecam i zachęcam do piekarnikowych eksperymentów zimową porą.

 
Brukselka pieczona z jabłkami i boczkiem /1-2 porcje/
2 plastry wędzonego boczku
450g brukselki
1 duże jabłko
1 łyżka oliwy z oliwek
1/2 łyżki syropu klonowego
1 łyżeczka octu jabłkowego
sól i pieprz

Piekarnik rozgrzać do 220°C.
Boczek ułożyć na nieprzywierającej patelni. Piec na średnim ogniu, będzie chrupki (ok. 5-6 minut), w połowie
obracając. Przenieść boczek na ręcznik papierowy.
W dużej misce, połączyć połówki brukselki, posiekane jabłko, oliwę z oliwek, syrop klonowy i ocet jabłkowy. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Wrzucić mieszankę na blaszkę do pieczenia.
Piec do chrupkości brukselki ijabłka będą miękkie, około 20 minut. Przed podaniem posypać rozdrobnionym boczkiem.


Całość:

7.01.2012

Puszysta pizza nr 1 i w zdrowym klimacie.


Zostały drożdże po wczorajszych burakowych przygodach, no i jak podejrzewałam, znalazłam się przy kuchennym blacie, wyrabiając ciasto. Uwielbiam tą czynność i gdyby nie ograniczenia czasowe mogłabym całymi dniami piec drożdżówki... No ale wróćmy na ziemię. Można powiedzieć, że w moim domu jestem pizzowym fachowcem i tylko mi przypisuje się tą czynność. Wbrew pozorom, wykonanie nie zajmuje dużo czasu (pomijając wyrastanie), ani nakładu pracy. To ciasto robiłam już kilka razy i jeszcze mnie nie zawiodło. Przepis znalazłam kiedyś na thesimplelens i z małymi zmianami wracam do niego dość często. Zawsze wtedy, gdy chcę mieć pewność otrzymania miękkiego, puszystego ciasta. Dziwne, że jeszcze się tu nie pojawiło, a dwa prezentowane niżej zdjęcia zostały zagubione pomiędzy starymi folderami. Cudownie wyrośnięta, z grubymi brzegami i najlepiej dużą ilością sera. Choć przepadam za cienką, chrupką pizzą, to jednak ta jest moim nr 1 i kolejny raz ląduję w kuchni po dokładkę.

Dla pięciu osób robię z 1,5 ilości składników.


PUSZYSTA PEŁNOZIARNISTA PIZZA /4 małe pizzetki lub jedna duża pizza/
1 szklanka + 3 łyżki ciepłej wody
1 łyżeczka syropu z agawy
1 łyżka suszonych drożdży lub 50g świeżych
2 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej
1 szkl. mąki orkiszowej
2 łyżki oliwy z oliwek

suszone zioła (oregano, bazylia, rozmaryn, tymianek, majeranek...)

Rozpuścić drożdże w ciepłej (nie gorącej) wodzie i syropie. Wymieszać z mąką pełnoziarnistą, a następnie dodać olej i suszone zioła. Wsypać mąkę orkiszową i ugniatać przez 5 minut, dodając więcej mąki w razie potrzeby. Ciasto nie powinno się kleić. Włożyć do wysmarowanej oliwą miski, przykryć lekko wilgotnym ręcznikiem i zostawić na 1 godzinę w ciepłym miejscu.
Piekarnik rozgrzać do 220°C. Na posypanej mąką blasze wyłożyć ciasto i spłaszczyć palcami lub wałkiem. Ułożyć dodatki. Piec ok. 15 minut. Po wyciągnięciu odstawić na minutę, pokroić i podawać.
Smacznego.

Ciasto na jedną porcję bez dodatków:

30.12.2011

Atak klusek c.d. Zapiekanka z szpinakiem i soczewicą.

Spadł i stopniał śnieg, wyszłam i wróciłam, upiekłam makaron. Obiecuję, że w następnych dniach pojawi się coś innego ;) W trakcie świąt tak się zdążyłam stęsknić za makaronami, że... a zresztą efekty widać.
Zapiekane makarony lubię za ciągnący się ser, chrupkie brzegi i za to że po prostu są. Doskonałe, szybkie, bezproblemowe. Obok naczynia z resztkami nie przejdę obojętnie, a więc zawsze, z pomocą taty, znikną w całości. Ci którzy nie akceptują szpinaku niech patrzą i żałują, a może nawet się skuszą? Dla mięsożerców może być z kurczakiem i wszyscy będą zadowoleni. Kolejny raz zainspirowana zostałam daniem z restauracji i kolejny raz mogę powiedzieć, że wolę domową wersję.

Makaron zapiekany z soczewicą i szpinakiem
300g makaronu (u mnie razowe farfalle)
300g mrożonego szpinaku w liściach
50g czerwonej soczewicy
2 ząbki czosnku
zioła prowansalskie
sól i pieprz
1 łyżka kwaśnej śmietany lub naturalnego serka homo
100g sera feta
jedna kulka mozzarelli (125g)

Makaron ugotować al dente. Szpinak udusić na patelni razem z soczewicą. Dodać wyciśnięte ząbki czosnku, sól i pieprz, a po chwili śmietanę. Wymieszać. Naczynie żaroodporne lekko wysmarować masłem. Na dnie ułożyć warstwę makaronu, trochę pokruszonej fety, suszone zioła, szpinak, kolejną warstwę makaronu, fetę, zioła i resztą szpinaku. Na górę wysypać pozostały makaron, resztę fety i zioła. Ułożyć pokrojoną w plastry mozzarellę. Zapiekankę włożyć na 25 minut do rozgrzanego do 200°C piekarnika (15 minut piec pod przykryciem, a 10 bez, żeby ser się zrumienił).

A ponieważ jutro raczej nie zdążę już niczego dodać, życzę wszystkim czytelnikom wesołego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku!