Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrela. Pokaż wszystkie posty

17.01.2012

Makrela, pasta i dawne smaki.

W śnieżnobiały, mroźny dzień: pasta rybna.
Ryby lubię od zawsze, dla nich mogę zrezygnować z innych mięs. Czy to grillowana, jedzona w chorwackim słońcu przy śpiewie morza, czy wigilijna, w chrupkiej panierce, cudownie delikatna. Dzisiaj smarowidło robione w moim domu odkąd pamiętam, z akcentem lekko chrupkich ogórków i wędzonej makreli. No cóż mogę: polecam!

Pasta z makreli /4 porcje/
1/2 wędzonej makreli
4 ugotowane na twardo jajka
2-3 ogórki konserwowe 
2-4 łyżek majonezu
sól i pieprz (opcjonalnie)

Z makreli pozbyć się ości i rozgnieść mięso. Jajka i ogórki pokroić w kosteczkę. Całość wymieszać z majonezem.